Witajcie kochani! Jak mnie tu dawno nie było! Przepraszam was za moją nieobecność. Jak wiecie w tym roku matura. Czas się ogarnąć i wziąć się w garść. W czwartek i piątek czekają mnie egzaminy zawodowe, póżniej studniówka, ferie... i matura... Coraz mniej czasu, a u mnie brak motywacji na cokolwiek. Może znacie jakieś porady na szybkie uczenie się i zapamiętywanie materiału? Każda wasza rada może być na miarę złota. Za nami sylwester, nowy rok, a co za tym idzie- nowe postanowienia. Chciałabym także się dowiedzieć jakie postanowienia sobie wyznaczyliście. Możecie opowiedzieć o nich w komentarzu lub na moim snapchacie - amylezka. Serdecznie was zapraszam do obserwacji, zadawajcie ciekawe pytania, opowiadajcie tam o swoich planach noworocznych i bądźcie aktywni. Ja swój sylwester spędziłam całkowicie inaczej niż w ostatnich latach. Udało mi się zobaczyć Wiedeń, zwiedzić ciekawe miejsca, a w sylwestrową noc znalazłam się na imprezie Silvesterpfad Stephansplatz. Było cudownie, obecność 600.000 ludzi zrobiło na mnie duże wrażenie. Niesamowita atmosfera, muzyka, taniec przechodniów w grupach znajomych, ogrom fajerwerków po północy i oczywiście alkohol. Było ciężko swobodnie się poruszać, ze względu na tłum. Ludzie wracali pod rękę z dobrymi humorami i uśmiechem na twarzach. Uliczki i szyldy przyciągały wzroki świątecznym wystrojem. Niestety zabrakło śnieżnej mgiełki. Jak na sylwester było dosyć ciepło. Wyczuwalne było -5 stopni. Bardzo dobrze wspominam ten sylwester. Mam nadzieję, że pozostanie on na długo w mojej pamięci.
Poniżej umieszczę kilka fotografii ze zdarzenia:
To chyba tyle co chciałam wam napisać. :))
Zapraszam na mojego instagrama, serdecznie pozdrawiam i życzę miłego dnia..
amylezka


