✸17✸

12:01

Trochę czasu już minęło od ostatniego posta, a tyle mam wam do powiedzenia. Czasu coraz mniej... Przedmaturalny czas najgorszy, nauka, przygotowania, dodatkowe nadgodziny w szkole, przepełniona głowa informacjami i nowościami. Cóż... Trzeba jakoś wytrwać i dotrwać. Odnośnie tematu chciałam opowiedzieć o nowinkach. W poniedziałek 28.09.2015r. o godz. 6:00 odbył się wyjazd szkolny na wycieczkę na Jasną Górę do Częstochowy. Już od samego rana ciężko było się obudzić, bo była przecież jeszcze prawie noc. Czterema klasami wybraliśmy się autokarem z miejsca wyjazdu. Podróż była całkiem udana, śmiechy, wspólna modlitwa z intencją bezpiecznej podróży odmówiona z kierowcą, czyli księdzem. Na samą myśl chce mi się dalej śmiać. No nic.  Kiedy dotarliśmy w godzinach popołudniowych na miejsce, mieliśmy pół godzinną przerwę, w celu integracyjnym i zapoznawczym. Niedługo po tym oczyszczona została dusza w trakcie prowadzonej spowiedzi w pobliskiej kapliczce. Udaliśmy się grupą na różaniec i mszę świętą. Po trwających modlitwach postanowiłam zwiedzić nieco okolicę. Naprawdę przyznam piękne miejsce. Szczególnie w godzinach wieczornych można zagłębić się w panującej atmosferze tego miejsca i  oświetlonej architektury, Oczywiście nie mogło zabraknąć sytego fastfooda w postaci hamburgera, który zaspokoił głód i dodał energii do dalszego zwiedzania. Zdecydowanym krokiem udaliśmy się po zakup pamiątek i dalszą integrację z pięknem przyrody i okolicznościami tego cudownego miejsca. O godzinie 21;00 udaliśmy się na Apel Jasnogórski, na którym zgromadziło się wiele wiernych. Po trwającym nabożeństwie zaplanowany był już wyjazd i szybkim krokiem przeszliśmy w kierunku autokaru. Niesamowite przeżycie zobaczyć takie grupy młodzieży i zgromadzenie tylu ludzi. Po odbytej wyprawie na miejsce wróciliśmy wczesnym rankiem, bardzo zmęczeni podróżą, ale uszczęśliwieni wycieczką oraz tym bardziej wolnym dniem od szkoły. Mam nadzieję, że znajdzie się więcej takich okoliczności do zwiedzenia ciekawych miejsc. Udało mi się zrobić kilka pamiątkowych fotografii, które pozwolę sobie zamieścić. Mam nadzieję, że ten krótki ale szczery opis spodobał się wam i zachęcił do następnego, kolejnego postu. To wy zdecydujecie, co ma się w nim znaleźć. Niezmiernie proszę o wasze propozycje dotyczące tematu. Odsyłam do moich innych portali, na których możecie się ze mną skontaktować. Pozdrawiam, amylezkafashion.
























You Might Also Like

0 komentarze

Popular Posts

Formularz kontaktowy